Pierścienie konstelacyjne

Sama już nazwa tych pierścieni wskazuje, że je robiono pod wpływem pewnych konstelacyj. W starożytności i w wiekach średnich były one bardzo pospolite i przypisywano im najcudowniejsze własności. Wyrabiano je z rozmaitych kruszców, a każdy z nich nosił nazwisko i wyobrażenie planety, pod którego opieką był zrobiony. Czytaj dalej

Przepowiednia Śmierci Archimedesa

Archimedes urodzony w Syrakuzie na 287 lat przed Chrystusem, jeden z najpierwszych i największych matematyków na świecie, przez którego odkryte prawdy, dziś jeszcze służą za zasadę w rozwiązywaniu wielu matematycznych zadań, przybywszy raz do miasta Suzy, prosił jednego z właścicieli domów gościnnych, o jaki osobny lokal,  którym by mógł spokojnie oddać się ulubionym swym matematycznym dociekaniom. Czytaj dalej

Głosy z za grobu

Znany uczony francuski Kamil Flammarion zamieścił w jednem z pism paryskich artykuł, w którym porusza kwestyę życia pozagrobowego. Słynny astronom podaje też wiązankę interesujących faktów.

Oto treść listu pisanego do Flammariona przez Rosjankę Olgę Uskin. „Mój dziadek lubił bardzo straszyć ludzi i to w dość oryginalny sposób. Mianowicie klaskał on trzykrotnie w chwili, gdy ktoś był zamyślony lub bardzo czemś zajęty, a szczególnie, gdy ktoś drzemał, lub był pogrążony w półśnie.

Tę dziwną manię posiadał on od wczesnej młodości i zaznał z tego powodu wielu przykrości, a nawet miał kilka poważnych spraw z osobami obcemi, a nawet z przyjaciółmi mniej wyrozumiałymi na jego wybryki. Praw­dziwą jego ofiarą była jedna z krewnych, panna Stefania, starsza osoba, wciąż pogrążona w modlitwie, trochę apatyczna, miłująca spokój i drzemiąca często w swoim ulubionym kąciku.

Dziadek, potrafił zaskoczyć ją zawsze w chwili, gdy się tego najmniej spodziewała; przestraszał ją swem klaskaniem do tego stopnia, że biedaczka popadała literalnie w omdlenie! A dziadek śmiał się i powtarzał jej wciąż aż do znudzenia, iż może być zupełnie pewna, że usłyszy jego trzy klaśnięcia w chwili jego śmierci, bez względu na to, gdzie on umrze, żeby to było nawet w odległości tysiąca mil. Trwało to pewną ilość lat. Pewnego razu mój dziadek, przed daleką podróżą, spędził kilka tygodni u panny Stefanii, którą zresztą bardzo szanował. Nie mógł sobie i tym razem odmówić przy­jemności przestraszenia jej. Żegnając się z nią, zapewnił ją znowu, że usłyszy owe trzy klaśnięcia w chwili jego skonu. Przez parę miesięcy nie miała od niego wiadomości. Dziadek mój podróżował.

Pewnego wieczoru, gdy p. Stefania jadła kolację z jedną ze swych sąsiadek, usłyszały obydwie owe trzy klaśnięcia. Zdumione i przestraszone szukały kryjówki, gdzie mógłby się schować mój dziadek. Jednak napróżno.

Biedna Stefania ciężko zachorowała. W parę dni później otrzymała list od wuja zawiadamiający ją o nagłej śmierci mego dziadka w dniu 13 listopada 1920 roku o godz. 9 i pół w chwili, gdy siadano do kolacji. Mówiono akurat o pannie Stefanii. Dziadek śmiejąc się, wychylał szklankę, gdy zaskoczyła go śmierć. Wioska, gdzie umarł, znajduje się na Wołyniu, około 150 mil od pałacu, gdzie mieszkała p. Stefania.
Wszyscy moi krewni mogą zaświadczyć o prawdziwości tego faktu.”

Olga Uskin

źródło: “TEOZOFJA” Organ Polskiego Towarzystwa Teozoficznego na Śląsku Ciesz, w Czechosłowacji. Pismo nieperiodyczne poświęcone pielęgnowaniu wyższej kultury duchowej i brataniu ludzkości. Wychodzi w Nydku nakładem P. T. Teozoficznego. Redaktor odpowiedzialny: A. Kajfosz w Nydku, Śląsk Ciesz. Czeski. 1923.

Dlaczego Hindusi są jaroszami?

Swami Abhedananda

W czasach dzisiejszych wybitni lekarze i reform atorzy djetetyki usilnie pracują nad rozwiązaniem wielkiego problematu zdrowego pożywienia dla ludzi, oraz nad przekształceniem trybu życia w krajach zachodnich. Dzięki ich usiłowaniom myślący Europejczycy i Ame­rykanie poczynają zapoznawać się potrosze z zdrową nawskroś ideą jarstwa, i rozważać, czyby nie było dobrze zostać jaroszami. Czytaj dalej

U stóp Mistrza

Alcyone (J. Krishnamurti) .

Pomiędzy dobrem a złem Okultyzm nie dopuszcza żadnego kompromisu. Za wszelką cenę powinieneś czynić to, co jest dobre, a unikać tego, co jest złe, nie zważając na to, co mówią i myślą o tobie nieświadomi prawdy. Zgłębiaj usilnie utajone prawa natury, a poznaw szyje, urządź podług nich życie swoje, posiłkując się zawsze rozumem i zdrowym rozsądkiem. Czytaj dalej