Okultyzm i jego adepci

Okultyzm i jego adepci.

Na wstępie zaznaczyć muszę, iż władza, jaką okultyzm udziela swym adeptom, zasadza się na znajomości pewnych sił w przyrodzie, o których wiedza nie wie absolutnie nic; za ich zaś pomocą jeden adept może się porozumiewać z drugim, niezależnie od odległości, jaka by dzieliła miejsca ich pobytu na powierzchni ziemi. Ten Czytaj dalej

Twórczość poetycka i medialna

Choć dzieli nas od świata niewidzialnego gruba zasłona naszych ciał, niemniej posiada ludzkość zawsze słabszy lub silniejszy kontakt z tym tajemniczym “zaświatem”. Przejawia się on najmocniej przez jednostki szczególniej uwrażliwione, a do takich zaliczyć należy przede wszystkIm media i wszelkiego rodzaju artystów. Boć natchnienie poety czy muzyka. To też pewnego rodzaju trans, w którym jaźń jego, częściowo wyzwolona z oków cielesnych, przebywa w wyższych regionach. niedostępnych człowiekowi w stanie normalnym. stamtąd czerpie wizje. obrazy, melodie, myśli. lub nawet całe gotowe poematy. Czytaj dalej

Sztuka i biała magja

Przed kilku miesiącami pewien malarz dręczony niepewnościami co do drogi, jaką obrał, postawił pytanie Wyroczni Siły Astralnej‘1 na temat swojej sztuki. Oto ciekawa odpowiedź, jaką otrzymał: “Pracą i wytrwałością możesz dojść do świetnych wyników. Magnetyczny wpływ polarny barwy lazurowej uwolni cię od tej okropnej udręki wątpliwości. Magja również może nasunąć ci boskie natchnienie. Prawdziwa Sztuka to właśnie Biała Magja.” Czytaj dalej

Symbolika i magia Oraculum w Wilanowie

Janusz A. Mróz, Andrzej Zacharski
Symbolika i magia Oraculum w Wilanowie

Artykuł przedstawia historię powstania Oraculum w Morysinie – miejscu ściśle związanym z Wilanowem. Rola, jaką spełniało Oraculum, znana była tylko niewielkiej grupie badaczy, także ze względu na zniszczenie obiektu oraz zapomnienie, w jakie popadło po ostatniej wojnie światowej. Czytaj dalej

Lewitacja

Hejnał 1930, rok 2, nr 11
JERZY KALETA (Salzburg-Austrja)
Zagadnienie lewitacji.

Wstęp.
Powtarzające się nieustannie wzmianki w gazetach wiedeńskich o udatnych seansach Rudi Schneidera dojęły mnie do żywego. A już osobliwie podnieciła mnie wzmianka Dr. E. Holuba z 7 marca 1923 r. w Wiener Allgemeine Zeitung. Przytaczam z niej tylko tę część, która odnosi się do samej lewitacji. Mianowicie: “Rudi Schneider siedzi na krześle pomiędzy dwoma panami, z których żaden nigdy dotąd nie widział objawów Czytaj dalej