Posłańcy

Istnieje pewien aspekt życia duchowego, pewna rola dla niektórych duchów, o której nie pamiętam, bym kiedykolwiek czytał w licznych relacjach i opisach komunikacji. Chodzi o służbę posłańców. Wiele razy, kiedy pytaliśmy do kogoś tam, otrzymywaliśmy odpowiedź: „Poczekajcie, wyślemy po niego posłańca”.

Zawsze następowała przerwa, od kilku sekund do minuty, podczas której ołówek był nieruchomy. Następnie komunikacja była kontynuowana. Dwa lub trzy razy usłyszeliśmy, że posłaniec nie mógł znaleźć osoby, której szukaliśmy. Okres oczekiwania jest zazwyczaj bardzo krótki, a powiedziano nam, że odległości między kręgami i płaszczyznami bywają czasem bardzo duże. Stąd wyraźnie wynika, że ta służba posłańcza, która zastępuje tu telegraf i telefon, jest znacznie bardziej efektywna niż cokolwiek, co mogliśmy sobie wyobrazić, i wykonuje pracę z niewiarygodną szybkością.

Część metody jest wskazana w pierwszym cytacie poniżej:
– moc przenoszenia myśli. Ale stwierdzono także wyraźnie, że sami duchowi posłańcy pokonują wielkie odległości.
Nasze pierwsze informacje na ich temat brzmiały następująco:
'Jak znajdujecie tam ludzi?’
„Trudno mi to wyjaśnić słowami, które zrozumiecie, ale mamy posłańców, którzy potrafią ich znaleźć przez drogi tutaj dobrze znane, ale niemożliwe na ziemi.”

’Czyli rodzaj wysyłania myślowego zapytania?’
„Raczej coś w rodzaju telegrafii bezprzewodowej, ale znacznie różniącej się od tego. Jest to sterowane umysłem, a umysł komunikuje się z umysłem z prędkością elektryczności.”

Niedługo później ponownie wspomniano o nich, gdy pytaliśmy Dee:
'Jeśli nie liczy się tam czasu, jak regulujecie odstępy między lekcjami?’
„Posłaniec ogłasza czas i miejsce, a dzieci przychodzą. Spotykam się z nimi codziennie, albo mniej więcej co byście nazwali dniem.”

Rozmawiając z przyjacielem, Sis powiedziała:
'Czy wiesz, że wykorzystałam pewne wydarzenie z twojego ziemskiego doświadczenia w referacie, który przeczytałam?’

To właśnie to sprawiło, że trafiłem do ciebie. Pewna magnetyczna komunikacja została nawiązana przez twoje myślenie o mnie, i przez mój własny psychiczny lub duchowy zmysł usłyszałem, że rozmawiasz z przyjaciółmi tutaj. Więc wysłałem posłańców, i chociaż to była długa poszukiwania, znalazłem cię w kręgu, który jest bardzo kochany przez tych z wyższych sfer. Mary jest bezpieczną nauczycielką i przyjaciółką. Dee jest twoim najdroższym przyjacielem i cudownym duchem. Zaufaj im. Innych nie widzę tak dobrze; ale wszyscy są wspaniali, i jestem wdzięczny, że ty, mój przyjacielu, jesteś tak mądrze opiekowany.”

Usługa jest dalej określona w następujący sposób:
„Mamy bardzo doskonałą służbę posłańczą i możemy znaleźć wielu ludzi. Ale w tłumach, które tutaj są, nie zawsze dostajemy opisy wystarczająco jasno, aby ich wysłać po nich. A potem, mogą oni także opuścić tę sferę całkowicie. Zajęłoby to nieskończony umysł, aby zrozumieć nieskończoną liczbę ludzi tutaj i nieskończoną przestrzeń, którą zajmują. Nasza służba posłańcza jest w pewien sposób ograniczona, ponieważ zwracamy się do tych, którzy szczególnie należą do tej sfery, a nie do tych, którzy przeszli do innych sfer. Wiele razy ci, o których się pyta, posunęli się poza naszą wiedzę.”

To, że pokonywane są wielkie odległości, jest wyraźnie stwierdzone w następującym przekazie od posłańca:

„Jesteśmy duchami powietrza, którzy przechodzą z płaszczyzny na płaszczyznę jako posłańcy i przekazujemy myśli ziemskie przyjaciołom tutaj, a myśli duchowe przyjaciołom na ziemi. Mamy służbę posłańczą tak kompletną, jak tylko twoja własna myśl może sobie wyobrazić, i przez to komunikujemy się z dalekimi strefami i sferami. Możemy iść do innych planet, czy do innych wszechświatów jeśli to konieczne, z większą prędkością niż ci, którzy nie są szkoleni w służbie.”

Wiele razy powiedziano nam, że każdy może wybrać swoją własną pracę po tamtej stronie, i wiele z ich zajęć zostało opisanych. Zainteresowanie i przyjemność związane z służbą posłańczą wydają się oferować silne zachęty dla niektórych, jak pokaże to następujące:

„Spróbujemy kilka zdań od kogoś, kto na jakiś czas przyszedł do kręgu.”
'Gość?’
„Tak, posłaniec w odwiedzinach. Należy do służby posłańczej i został przyciągnięty przez pytanie, które zadałeś. Oto on:”

„Nie należę do najwyższych płaszczyzn, ani nawet do bardzo wysokich, ale istnieje duża różnorodność w tych, które odwiedzam. Służba posłańcza jest dla mnie niezwykle atrakcyjna, wprowadza mnie w obecność różnych zajęć, różnych sposobów cieszenia się życiem i wyższych studiów. Nie wiem, czy mogę je opisać, ponieważ jeszcze nie nauczyłeś się rozumieć pierwszej płaszczyzny. Ale wiedza staje się mądrzejsza, rozkosz głębsza, a mądrość większa. To przyjemność nawiązywać kontakt z wyższymi duchami, a czas spędzony na przygotowywaniu do służby posłańczej również jest przyjemnością, ponieważ każde zdobywanie wiedzy tutaj niesie ze sobą własną radość. Język najwyższych płaszczyzn jest dla mnie jeszcze daleko poza zasięgiem, ale jestem w stanie skutecznie przekazywać wiadomości z wielu pośrednich.”
'Komunikujecie się za pomocą symboli?’
„Częściowo, a także tłumacząc język lub symbole wyższych sfer na język używany tutaj.”

Dopytywałem bardziej szczegółowo o wymagania służby.
„To możliwe dla każdego, kto jest chętny uczyć się i pracować. Można to porównać do studiów podyplomowych tam.”

Wiele medium twierdzi, że są kontrolowane przez duchy z przeszłości, i wiele stron rzekomo zawierających filozofię i mądrość w ten sposób przekazaną pojawiło się w różnych publikacjach. Możliwe, że duża część tego jest fałszywie przekazywana przez duchy po tamtej stronie, które udają tych znanych mędrców z minionych wieków, lub jest po prostu wyobrażeniami podświadomości medium. Niektóre prawdopodobnie są przekazywane przez biedne dusze, które były tak przekonane o prawdzie swoich przekonań, że nie zdołały posunąć się naprzód w duchowym zrozumieniu, mimo że minęły wieki. To pokazuje nasze doświadczenie opisane w rozdziale 'Nierozwinięte Duchy’. Miejmy nadzieję, że jest niewielu, którzy są tak opóźnieni.

Następnie, jak wyjaśniono w rozdziale 'Kręgi i Płaszczyzny’, istnieją niektórzy, którzy rzeczywiście wysyłają wiadomości do tych na niższych płaszczyznach, a niektóre z tych wiadomości są przekazywane na ziemię. Po tym, jak ten posłaniec, o którym wspomniano w innym rozdziale, wyjaśnił proces tej transmisji z płaszczyzny na płaszczyznę, kontynuował tak:

„Nie jestem daleko, ale jestem odbiornikiem z wyższych płaszczyzn, więc mogę ci powiedzieć o niektórych rzeczach, które przechodzą przeze mnie do innych płaszczyzn. Z kim chciałbyś się skomunikować?”

„Wahamy się wołać któregoś z wielkich.”
„Masz pozwolenie. 'Proście, a otrzymacie’;
– tym razem przynajmniej.”
'Czy możesz nam powiedzieć, kto komunikuje się przez ciebie?’
„Chcecie przesłanie od Sokratesa. No to proszę.”
„Jesteśmy na płaszczyźnie, gdzie nasze miejsce. Nigdy nie wątpcie,
że zostaniecie właściwie umieszczeni. Decydujemy o naszej pozycji będąc na ziemi; choć możemy tę pozycję zmienić przez naukę po przybyciu.
„Możliwe, że moje słowa staną się nieco poplątane w myślach różnych posłańców, przez które przechodzą, ale postaram się dać wam jedną zasadę, która pomoże:
„Uczyłem przez zadawanie pytań i znajdowanie słabego punktu w zbroi drugiej strony. Następnie można atakować ten słaby punkt; to uczciwa metoda. Patrzcie na wszystkie strony każdego problemu; kwestionujcie prawdę na wszystkich frontach; znajdźcie słaby punkt, jeśli istnieje, i wykorzystajcie go w argumencie. Przesiejcie i przesiejcie, aż zostanie tylko prawda. Pytajcie i pytajcie, przesiewajcie i przesiewajcie, a reszta będzie prawdą, – to znaczy, jeśli zostanie jakakolwiek reszta.”

Następnie posłaniec kontynuował:

„Chcecie kolejnego?”
'Tak, ale trudno zdecydować, o kogo poprosić.’
„Czy Napoleon będzie dobry?”
„Czy masz na myśli, że masz przesłanie od Napoleona?”
„Tak. Napoleon obserwuje światową rzeź tej wojny i wie, jak jego militaryzm sprzyjał okrucieństwom, chciwości i pazernemu łakomstwu narodów. Wiedział na Elbie, że jego życie było całkowicie błędne; ale nie wiedział, jak zmienić żądzę władzy, ambicję bycia osobowo wielkim. Te dominowały jego osobowość.
„Przybył tu z ledwie czymś, co można nazwać duchowością. Zszokowany zmianą i koniecznością innych ideałów; długo, długo minęło, zanim mógł nawet zacząć. Nawet teraz wciąż musi walczyć z pozostałościami starego charakteru. Jego przesłania są zawsze tak niepodobne do jego dawnej, łaknącej chciwości jaźni,
– mam na myśli żądzę władzy, – że niewielu uwierzy. Czy możecie uwierzyć w to?”
„Powiedzcie młodym ludziom, którzy szukają osobistej władzy, bogactwa, sławy i zapominają o prawach pokornych i zależnych, powiedzcie wszystkim takim, aby znaleźli swoją własną Elbę, jakieś pustkowie, jakąś daleką wyspę na morzu; i tam zastanawiali się nad prawami, nie jednostki, ale prawami ludzkości. I powiedzcie im, jeśli cenią swoje nieśmiertelne życie, aby pozostali tam, aż ich ideały staną się czyste i bezinteresowne.”

Później ten posłaniec pojawił się ponownie.
„Jestem posłańcem z innej płaszczyzny. Powiedzcie mi, czego chcecie?”
'Czy to ty mówiłeś o Sokratesie?’
„Tak, i mogę dać wam kolejne przesłanie, jeśli chcecie,
tym razem od filozofa, który również należał do cywilizacji greckiej.”
„Należałem do tych bardzo radosnych, którzy cieszyli się życiem, miłością, winem i przyjemnościami.”
'Masz na myśli epikurejczyków?’

„Tak. Zostaliśmy źle zrozumiani. Nasza filozofia próbowała tylko wykorzystać najlepiej warunki, jakie widzieliśmy: tyranów rządzących narodem, bogactwo jako jedyną mocą, życie zbyt krótkie i nic poza tym. Co wtedy? Czyż nie było to godne, by wykorzystać w pełni jedynie życie, które znamy? Tańczyliśmy, urządzaliśmy uczty i rzucając wyzwanie smutkowi oraz śmierci. Ale dla nas to była jedyna filozofia, która miała sens. Sokrates był mądrzejszy, a jego uczniowie założyli głębszą filozofię; ale byli smutni, a wielu miało tylko swoje myśli, by się podtrzymać.

Czy te typy nie istnieją dziś?

Tylko że nie nadali sobie nazwy ani organizacji.”

źródło: MESSENGERS from „SPIRIT WORLD AND SPIRIT LIFE”, Los Angeles 1922.