„Wróżbiarki zawodowe, które bywają chwilami, jasnowidzące bo gdyby, raz i drugi, nie dały dowodów jasnowidzenia, nie mogłyby przecie wykonywać z powodzeniem swego osobliwego rzemiosła, posługują się często kartami w celu wzmożenia swych zdolności. Byłoby niedorzecznością wyobrażać sobie, że istnieje jakiś inny stosunek, poza przypadkowym zbiegiem, między tą a ową kartą a tym czy owym faktem. […]