Arkan Siódmy Zayin ז

Arkan Siódmy Zayin ז

Zanim przejdę do analizy siódmego arkanu, zdamy sobie sprawę z konstrukcyjnego obrazu pierwszych sześciu arkanów, określającego istnienie siódmego, jako zamykającego ogniwa łańcucha sześciu.
Wszyscy autorowie, zajmujący się tą sprawą, podają następującą konstrukcję (rys. 20).

Mąż (1) zapładnia żonę (2), zaznaczając tem rodzenie (3) dziecka, które wykarmione fizycznie i astralnie (4), zdobywa autorytet (4), dostateczny celem przejawienia siebie od imienia całej rodziny  w astralnym planie (5), ale spotyka tutaj dylemat dobra i zła (6), wybiera dobro i święci zwycięstwo (7). Zajmiemy się teraz samym siódmym arkanem. Znak alfabetu ז = 7 (Zain lub Sajin) posiada jako astrologiczny odpowiednik zodjakalny znak bliźniąt, a jako hieroglif – strzałę, w prostolinjowym pędzie (locie); strzała puszczona, a w tej chwili prawidłowym celem zabezpieczony jej zwycięski ruch. Zagłówki arkanu podadzą nam trzy osobne wypadki arytmetycznego rozłażenia jego numeru za składowe, jeżeli tylko porządek tych składników określimy w ewoluojnem znaczeniu. Rozłożenie 7 = 3 + 4 daje nam w sferze przejawów Archetypu panowanie Ducha (Natura Divina = 3ci arkan) nad formą (4-ty arkan) i określi zagłówek – Spiritus dominat Formam.
Rozłożenie 7 = 4 + 3 dałoby odwrotną dewizę, godną dla czarnej magji jako obskurantyzm i chciwość. W planie człowieka kierować się będziemy rozłożeniem 7 = 1 + 6 = Wola + Doświadczenie dwoma drogami = Zwycięstwo. Zagłówek będzie – Victoria. Nie wytrzymanie doświadczenia (7 = 6 + 1) byłaby równoważne terminowi porażka (klęska).
W planie przyrody zastosuje się woale zajmujące rozłożenie 7 = 5 + 2, t. j. postanowienie tezy o panowaniu pentagramatycznych początków (tradycja, obyczaj, Religio) nad 2-gim arkanem ( Natura Naturata = zrealizowane przez Przyrodę objekty), co sprowadza się do tezy prawa własności i zagłówka – Jus Proprietatis. Rozłożenia, jakie podają nam zagłówki arkanu w dziedzinach teozoficznego ternera, nie wyczerpują arytmetycznej treści arkanu. Możliwe rozłożenie 7= 3 + 4 l 4 + 3, w którem element Woli (l) balansuje między dwoma trójkątami Archetypu i Przyrody ; możliwe rozłożenie 7 = 2 + 3 + 2, gdzie centralny Terner Emanacjnego świata kieruje dwoma binerami – lingamami Człowieka i Przyrody.

Ale wszystkie te poboczne rozłożenia rozpatrują rzadziej Szkoły podczas nauczania 7-go arkanu, niż wyżej wymienione. Nazwanie obrazu arkanu – Curriculum Hermetis:= koło Hermesa – wskazane jego treścią na równi z wulgarną nazwą – le Chaviot.

Przechodzę do analizy samego obrazu.W górze widnieje lazurowy baldachim, zasiany złotemi równemi pentagramami, To wyższe podplany astralu z ich mieszkańcami. Pentagramami, przemagsjącemi władzą człowieka
i równocześnie opromieniającemu go swoim protektoratem. Baldachim ten podtrzymują cztery  kolumny Hermetycznych Dobroczyńców, wyłoniwszy oh się w dewizę: Oser, se taire, savoir, vouloir. Między temi kolumnami przepływa działalność Maga – Zwycięzcy, znajdującego się pod baldachimem, uwieńczonego złotą koroną z trzema pentagramami dobrowolnego świadomego
wniknięcia w tajemnicę trzech planów Wszechświata i odzianego w pancerz Wiedzy i Zwycięstwa, ochraniający go przed wielu elementami, niebezpiecznemu, zgubnemi dla profana. Na prawem ramieniu Zwycięscy (obraz zrobiony zwierciadłowo) rzeźbi się biały sierp księżyca (możliwość realizacji ewoluojnego, wysubtelniającego charakteru, odpowiadająca dewiaia Solye); na lewem – ciemny sierp księżyca (umiejętność zgęszczać formy, realizować w niższych podplanaeh – Dewiza – Goagula). Pancerz nosi odbitkę tych metod, któremi Zwycięzca umiał   siebie ogrodzić od napaści; na nim figurują 3 proste kąty – prawidłowość logicznego myślenia, obleczenie myśli w prawidłową formę, spostrzegawczość i nieomylność w realizacjach fizycznego planu.
W prawej ręce Zwycięscy – berło, ukraszone kulą, na której opiera się kwadrat, podtrzymujący równoramienny trójkąt: Duch dominuje nad Formą, a dla ostatniej ziemska kula (fizyczny plan) służy za oparcie. W lewej ręce widzimy Miecz Zwycięstwa  t.j. oręż w fizycznym planie lub przekonywujące słowo w przejściowych podplanach.

Gdzie stanął Zwycięzca, aby święcić swój tryumf?  On umieścił się w Kole Kubicznej formy (jego realizacja ;patrz 4-ty arkan). Jaki proces zrodził ten kubiczny kadłub powozu?
Na wierzchniej stronie napisana odpowiedź w postaci dwóch symboli: w górze egipski ornament w postaci kuli (Jod) z dwoma żmijowatemi odrostkami (2 He),  podtrzymywanej przez rozwinięte skrzydła (Vau); oczywiście to dynamiczny cykl  יהוה. Niżej wyłania się lingam, napomykający na drugie czytanie Wielkiego Imienia – Jedheva czyli Jodhava = męski początek + żeński).
Powóz ciągną dwa sfinksy symbolicznej pary sił astralnego binera, średniej części Wielkiego Arkanu; Lewy sfinks – czarny, Prawy sfinks – biały; sfinksy patrzą wzajemnie na siebie ale ciągną w różne strony (2 polarności w jednym powszechnym astralnym wichrze (wir), „tourbillon”).
Sfinksy biegną po powierzchni wielkiego globusa – to kwaterner elementarnej Rota Wielkiego Arkanu. Koła powozu okute tak, że są widoczne główki gwoździ, podtrzymujących obręcze. Koła – to wichrowe twory, służące dla przenoszenia tourbillon; czapki gwoździ figurują oczy — chcą tern rzec, że komórki tych tworów władają indywidualnością i własną kontemplacją.
„Miały też koła stan i wysokość i wejrzenie straszne: a wszystko ciało pełne oczu wokoło onych czterech” (Proroctwo Ezechielowe, rozdz. I. w. 18).

Jak widzicie, obraz wielce syntentyczny – skutek syntetyczności samego arkanu, spełniającego pierwszy wielki septener Tarota. Od karty arkanu naturalnie przejść do pantaklu. Starożytni i średniowieczni okultyści wiązali z siódmym arkanem wyobrażenie o siedmiokątnej gwieździe typu rysunku 21.

Nowsi okultyści często posługują się pantaklem rysunku 22. Obu pantaklom nie przypisuje się realizacyjnej siły. Posługują się nimi tylko jako symbolami. Oba można przewrócić, a wtedy symbolizować będą dewizę czarnej magji, odpowiadającą rozłożeniu 7 = 4 + 3, t. j. „zagmatwanie i skomplikowanie systemu formalnych przejawów wywoła zniszczenie ternera duchowych przejawów i zaciemni ludziom zrozumienie istoty budowy świata”. Pomówiwszy o pantaklu septenera, który służyć nam będzie w dalszym ciągu, postawimy sobie za cel – wyuczyć ważniejsze septenery, rozłożywszy ich w analogiczne tablice. Chcę rozpocząć od Wielkiego Septenera Wtórnych Przyczyn. W trzecim arkanie zaznajomiliśmy się mimochodem z szeregiem ternerów typu wschodzącego trójkąta, który łatwo streścić przez ogólne przedstawienie Ternera Pierwotnych Przyczyn. Jeżeli unitarjusz, przejęty okultystycznemi teorjami, przystępuje do wyuczenia z czysto naukowego punktu widzenia tych przejawów Pierwo przyczyny, które zakreślają wyemanowany przez nią świat zasad, to on w tym świecie zauważy 3 Przyczynowości (tres Causae Primae) – Neutralny element, element  Bytu (+) i element Wiedzy (-). W ten sposób wyobrażenie o Emanmcjnym świecie w Wyższym jego Planie wyłoni się w wyobrażenie Idei Przejawienia, rozpadającego się polarnie na Ideę Tego, co poznaje i Ideę Tego, co można poznawać. Trzecia Idea (-) naturalnie ograniczać będzie sferę przejawów drugiej. Jeżeli zechcemy stworzyć symboliczne przestrzenne wyobrażenie tej sfery, to ideę Przejawienia nagrodzimy symbolem łączności nas samych i światowej przestrzeni, zapełnionej mirjadami mirjad słonecznych systemów. Połączenie to symbolicznie rozłoży się na naszą żądzę wiedzy (+) w astronomicznej sferze i na objekty (-) tej sfery, zwanej warunkowo Alkionarnym Systemem. 3 Pierwsze Przyczyny zasadniczych przejawów w planie animicznym dają szereg odbić, które starożytne szkoły dążyły sprowadzić do siedmiorakiego systemu t. zw. Wtórych Przyczynnowości (septem Causae Secundae). Symbolicznie te Przyczynowości dobrze wiążą się z wyobrażeniem o tem, co starożytni nazywali Siedmiu Planetami naszego systemu. W osnowie tego symbolizmu spoczęły spostrzeżenia wielu stuleci (a może być i tysiąceleoi), które ustanowiły związek między kątowemi elementami planet na niebieskiej sferze i przewagami tych lub innych wpływów animicznej sfery w ziemskiem życiu.

Należy nam teraz wyjaśnić, co rozumieć będziemy pod terminem „planeta” i „wpływ planetarny”. Astronomja i astrofizyka zajmują się między innemi i siedmiu koagulatami – ciałami, którym damy nazwę : ciała Saturna,  Jowisza, Marsa, Słońca, Wenery, Merkurego i Księżyca.
Wielu dziedzin wiedzy usilnie bada ósmy objekt – ciało Ziemi. Zwiążemy z wyobrażeniem o każdym z tych koagulatów, które odnosimy do fizycznego planu, jeszcze po 2 pary wyobrażeń, z których jedna wkracza w plan astralny, a druga w neutralny. N.p. na Ziemi, oprócz ciała w fiz. planie, szukać będziemy Geniusza i Astrosom w astralnym planie, Ducha i Anioła w neutralnym planie.

Duch Ziemi – to synteza duchowych bodźców ziemskiego Człowieczeństwa w stosunku do Ziemi. W obecnej chwili Duchem Ziemi będzie syntetyczna idea naszych  cywilizacyjnych dążeń do przeróbki naszych  stosunków do planety; jeśli chcecie – idea jej szczęśliwego ukształtowania.
Anioł Ziemi – to ideowa część tego przeciwdziałania, które ziemska karma okazuje tym dążeniom. Duch jest ewolucjny, Anioł inwoluojny.
Kiedy biner – Duch – Anioł Ziemi będzie zneutralizowanym przez zgodę jego elementów, zadanie ewolucji Ziemi będzie rozwiązane w zasadzie.
Geniusz Ziemi – to synteza form, w których Duch przeprowadza swe ewoluojne idee. To te formy i formalne metody, które Człowieczeństwo przeprowadza w systemie wyrabiania im planety, przysposobienia jej do swoich celów.
Astrosom Ziemi – to ten syntetyczny astralny tourbillon, który walczy w swoim planie z Geniuszem, starając się oddalić cele Anioła.

Neutralizacja binera – Geniusz – Astrosom Ziemi podaje formalne rozwiązanie zadania ewolucji ziemi, nie tworząc jeszcze realnego rozwiązania tego zadania, które musi być odniesione do neutralizacji binera – ciało ziemskiego Człowieczeństwa – ciało Ziemi. Jeżeli neutralizację Wyższego Binera nazwiemy Królestwem Bożem (na ziemi) w zasadzie, to drugi biner neutralizuje się przez Królestwo Boże w formach, a trzeci – w realnościach. Na każdej z siedmiu t. zw. planet wyłania się coś analogicznego. Każda z siedmiu planet posiada Ducha z Aniołem,

Geniusza z Astrosomem i ego rodzaju Człowieczeństwo (w świecie zwierzęcym., roślinnym lub mineralnym – zważając na stopień rozwoju planety).
Życie planetarne dla nas, w ogóle mówiąc, jeżeli zrozumiałe, to me do wypowiedzenia przy pomocy formalnych elementów ziemskich. Możemy pojmować tylko te elementy planetarnego życia, które odbijają się w określonych formach w sferze życia ziemskiego. Astrologja, kabbała, magja i t. p. mówią jasno tylko o wpływach Ducha, Geniusza i t. p. tej lub drugiej planety, a nie o ich istocie (bycie) i naturze. My charakteryzujemy znajomych według tego, jak oni przejawiają siebie w stosunku do nas; o ich życiu domowem mało co wiemy.
Otóż właśnie te niepełne charakterystyki postawimy w analogiczny związek z Wtórnemi Przyczynami, nadając ostatnim nazwy planetarne. Nie zapomnijcie, że ważniejsze mitologiczne egregory, noszące u nas nazwy „starożytnych bogów” znajdowały się w ścisłym astralnym związku z planetarnemi istotami, w tej formie, w jakiej one przejawiały się w określonych epokach. To wzmacniało bogów. Ale planetarne istoty przekształcały się w swojej ewolucji, bogowie byli bardziej stacjonowani, związek osłabił się, a w epoce przenikliwego okultysty i wielkiego atcty, zwanego w histrji Juljanem Odstępcą, mitologiczne egregory tak osłabły, że wywołanie, pomyślane i wykonane przez wspomnianego maga, dostarczyło mu  „widowiska pochodu wybladłych, wychudzonych, chorych bogów starożytności”. Po tej przedmowie mam prawo przejść do wyliczenia planetarnych wpływów i ich odpowiedników.

Przedstawimy sobie 7 Wtórnych Przyczynowości, odbitych przez trójkąt Pierwotnych Przyczynowości w obranie trzech słupów (kolumn) rys 23

Planetom prawego słupa (+) przyswoimy nazwę „dobrych” i planetom lewego (-) nazwę „złych”. O Słońcu powiemy, że

jest „syntetycznej” o Merkurze, że on „przysposabia się”; o Księżycu, że jest „bierny”. Słońce w stosunku do Księżyca będzie męskim elementem? zapładniającym go za pośrednictwem Merkurego. Mars z We nerą zbliżają się w siłę istnienia w syntetycznem Słońcu elementów tego lub drugiej; tak samo zbliżają się Saturn z Jowiszem. O Marsie, Apollo (Słońce), Saturnie, Jowiszu powiemy, że to są męskie planety; o Wenerze i Księżycu, że to są żeńskie planety (według czysto mitologicznych pojęć). Merkuremu przypisują androginat, co zgadza się z jego rolą pośrednika przy zapładnianiu, t. j, wzoru połączenia męskich i żeńskich płciowych organów.

Sprowadzimy obecnie 7 Wtórnych Przyczyn z ich ważniejszemi analogjami do ogólnej tablicy. Kolumny tej tablicy zniewolą nas do podania całego szeregu komentarzy, umieszczonych po tablicy.

Komentarze.

1. Do kolumny planetarnych znaków. Planetarne znaki zbudowane w pierwotnem nakreśleniu z następujących elementarnych symboli:

Znak Słońca, – symbol emanacji życiowej energji, ożywczych fluidów.
Znak Księżyca — symbol zdolności, wrażliwości, intuicji, zdolności odbijania otrzymanych fluidów. + znak elementów, żywiołowych wpływów. Odpowiednio do tego znak Saturna miał następujący rysunek elementy przemagają Księżyc, t. j. w życiu Saturna,  lub lepiej, w przejmowaniu przez nas wpływu Saturna, żywiołowe wpływy (środowisko) odgrywają ważniejszą rolę, aniżeli intuicja przejmującego osobnika lub przedmiotu. W znaku Jowisza mamy t. j. odwrotne położenie. W znak Marsa oprócz znaku Słońca weszła strzała, wskazująca na osobliwość przejęcia życiowych fluidów pod wpływem Marsa Strzała wskazuje na ogniste znaki Zodjaku, wzmacniające dopływy fluidów i nadających ich przejęciu osobliwą dążność – wszystko, co posyła Mars, otrzymuje się w mocnej formie i nieoczekiwanie. Znak Wenery  wskazuje, że w sferze jej wpływu jest ważniejszy element zapasu życiowych sił, aniżeli środowisko (warunki).

Syntetyczny znak Merkurego rozłoży się tak  t. j. przy jego wpływie jest najważniejsza – wrażliwość  osobnika, na drugim planie — dopływ życiowego materjału, a potem już — suma środowiska. N. p. w pytaniu nauczania na pierwszym planie — zdolności ucznia, na drugim – jakość szkoły, na trzecim – środowisko uczenia.
Niektórzy pisarze sporządzają znak Ziemi, dotkliwie tłumaczony, jako przewaga w ziemskiem życiu wpływów środowisk nad zapasem życiowych astralnych początków w osobniku. Od komentarzy wstrzymują się.

2. W kolumnie planetarnych aniołów. 

Podaliśmy tylko najbardziej używane imiona aniołów. Bóżnica w nazywaniu anioła jednej i tejże planety częściowo zależy od paralelności narzeczy hebrejskiego, chaldejskiego i syrjskiego,  częśeiowo od wprowadzonych później w użycie nazwisk
przez szkołę Gnostyczną. Pod terminem ,,anioł” w tej kolumnie rozumie się połączenie obu neutralnych wpływów planety (anioł + duch) w tej jego części, która wyczuwalnie wyłania się w przejawach ziemskiego życia. Dla tego, żeby uzmysłowić tę tablicę, muszę wam przedstawić charakterystyki planet w sferze ich mentalnego i astralnego
wpływu na ziemskie życie, a również i w sferze realizacji fizycznego planu, zależących od zderzeń tych wpływów z odpowiednimi przejawami ziemskich astralności i mentalności, co nieściśle nazwię wpływem planety w fizycznym planie. Zaczynam w porządku planet: b Saturn – w mentalu daje wyobrażenie o niezmienności logicznych praw, w astralu  gnębi przypominaniem o Srogiej Karmie, oo w fizycznym plamę daje przewagę przejawom doświadczenia życiowego, melancholijnym nastrojom i ostrożności, dochodzącej do skąpstwa.

Tj. Jowisz — mentalnie twierdzi o konieczności systemu i metody we wszystkiem; astralnie – rodzi i podtrzymuje autorytet; fizycznie — rozsiewa sprawiedliwość, uszanowanie, poparcie, przejawy administracyjnych talentów.

Mars – w mentalu napomina o możliwości przyśpieszenia i wzmocnienia procesów ; w astralu określa męstwo i stanowczość, które ułatwiają w fizycznym planie wszystkie porywcze (wczesne – gniewne) i gwałtowne działania.

Słońce – w mentalu nie skąpi wszelkich aktywnych iofluks w, rodzących w astralu smak form i pragnienie dzielenia się z drugimi płodami twórczości w tej sferze, oo realnie daje elementy sztuki, szczodrość i pogardę do pospolitości.

Wenera – przedstawicielem zasady przyciągania we wszystkich jego formach, przechodzącej w astralu w różne postacie miłości, a w fizycznym planie jako wykonawca we wszystkich sferach.

Merkury – w mentalu uczy nas przysposabiać się do idej, w astralu suggeruje (wmawia) żywość w pragnieniach, zręczność w ich przemienieniach, a w fizycznym planie spekuluje i patronuje nad wszystkimi zmianami.

Księżyc — jako ,,światowa matka”, wrażliwa na mentalne mlluksy, intuicjna w artralu, co w fizycznym planie naturalnie przejawi się w formie skłonności do nastrojów, jasnowidzenia, pokorności dla wpływów i przeznaczenia.

3. Słup jedoznacznych liczb podałem celem dopełnienia tablicy. Figury i liczby tego słupa w nowych szkołach służą niekiedy dla zamaskowania oznaczenia kolumny planetarnych znaków.
Istota spoczywa w tern, że 3 (trójka) podobna do znaku Saturna i wijącej się żmii, poświęconej tejże planecie; 4 bardzo znośnie figuruje znak Jowisza; 5 ujdzie za źle napisany znak Marsa; zamaszyście napisana 6 może przypomnieć wichry (wiry, drgania) (tourbillons), któremi obdarza tak szczodrze słońce. Dlaczegóż Wenerze nie poświęcić zgrabne prawidłowe figurki? ; 8 może przypomnieć kadyceusza Merkurego, a 9 zgodzi się na nierówno napisane dwa sierpy Księżyca.

4. Kolory planet mają nie tylko warunkowe znaczenie podczas rytualnego środowiska planetarnych magicznych ceremonij, ale jeszcze mogą służyć dla rozpoznawania zjawisk, patronujących nad tą lub inną planetą. W ogóle mówiąc auralne, subttlne emanacje niezupełnie zmaterjalizowanych planetarnych istot posiadają odcień planetarnego koloru, jakby uwydatniając w takowym tło samego widzenia.

5. Kolumna Zapachy podaje wskazówki aromatów, któremi przeważnie posługują się przy odpowiednich planetarnych operacjach. Zapach kadzidła jest do tego stopnia syntetyczny, że może zastąpić którykolwiek z wymienionych aromatów, z tym jednakże odcieniem, że nastrój operatora przyjmuje więcej mistyczny charakter. Oto dlaczego on nie jest umieszczony w planetarnych operacjach czarnej magji. Aromaty podczas operacji spalają się bezpośrednio albo tleją na rozżarzonych węglach. Aromaty roślinnego pochodzenia m°g być wzięte, jutro w ekstraktowej formie (spirytusowe nastoje),  lub też w formie zasuszonych części roślin; drugie jednakże jest pożądańsze.

6. Planetarne metale wymienione nietylko dla potrzebnych przedmiotów w odpowiednich ceremonjaoh, ale i jako materjał dla sporządzenia planetarnych talismanów i planetarnych pantakli.
Wykażemy różnicę w znaczeniach talismanu i pantakla. I ten i drugi w odpowiednich rozmiarach mogą być przeznaczone dla noszenia na ciele. Talismany przy tern odgrywają rolę kondensatorów planetarnej energji, już znajdującej s ę u osobnika. Dlatego nie swojsko byłoby, prawie pozbawionemu chociaż wpływu Jowisza, nosił talisman takowej planety.

Pantakle w przeciwieństwie do talismanów, według samego sposobu ich poświęcenia, magnetyzują się fluidami odpowiednich im planet, a dlatego w sztuczny sposób mogą stworzyć związek z egregorycznemi elementami planet. Wspomniany przez nas osobnik mógłby nosić pantakl Jowisza, kierując się właśnie tern, że jemu w życiowych warunkach potrzebny wpływ planety, z którą on nie posiada naturalnego związku.

Na czasie tutaj podać w skróceniu sposób stworzenia pentagramy, używanej podczas magicznych operacyj. Ogólny charakter pentagramy – to jej syntetyczność. Dlatego to
w fizycznym planie ona musi byó zrobiona ze stopu siedmiu planetarnych metalów. W astralnym planie ceremonja jej poświęcenia musi postawić ją w związek ze wszystkiemi siedmiu planetarnemi wpływami. Pent agrarna poświęca się sześciu małemi i jedną wielką magicznemi ceremonjami. Wielką ceremonję  wykonuje się pod wpływem planety, dominującej w astralnym składzie przyszłego nosiciela pentagramy. Poprzedzające małe ceremonje odnoszą się do reszty sześciu planet.  Synteza elementów pentagramy musi nasuwać myśl nie tylko na sumowanie planetarnych wpływów, ale i na polarności  ludzkiej przyrody i ludzkiej kontemplacji, neutralizowanej przez osobę magika. Dlatego na pentagramie powinny być umieszczone:

1. nakreślenia znaków i Jod יה (He) – Człowieczy Androginat;
2. znaki A (Alpha) i Ω (Omega) – poznanie Źródła Pierwobytnego Człowieczeństwa tak rzec jego Pochodzenie i Cel. do którego w teraźniejszy czas idzie Człowiek (jego Reintegracja);
3. pokrewne z nimi znaki א (Aleph) ת  (Than), symbolizujące szereg wielkich arkanów Tarota, jako obraz naszej okultystycznej kontemplacji;

4. nazwania חֶסֶד (Chesed) i פַחַד (Pachad). Miłosierdzie i Surowość — dwa e!ementy, neutralizowane przez zrodzoną nimi Harmonję w sferze etycznej ewolucji Człowieczeństwa. Wielka ceremonja Poświęcenia pentagramy nosi znów syntetyczny charakter, ale już w stosunku do t. zw. hermetycznych elementów, w centrum Krzyża których umieści się przyszły mag.
Pentagram odmuchuje się oddechaniem (Powietrza), skrapla się Poświęcona Wodą, suszy się na kadzielnicy aromatów i stawia się ca Ziemię; = każda z tych manipulacyj wykonuje się po pięć razy, wygłaszając litery: Jod (Wschód), He (Północ), Yau (Zachód), He (południe), Shin (Centrum Krzyża)
Jako konieczny element ostatecznego P. święcenia pentagramy wejdzie wygłoszenie szeptem tradycyjnie – syntetycznego Wielkiego Słowa Azoth (piąty arkan).
Jeżeli nie można zrobić pentagramy ze zlewu siedmiu metalów)  to zadowalają się androginatem zlewu dwóch szlachetniejszych – złota i srebra, lub nawet jednem złotem. Często złotą pentagramę kreślą na dziewiczym pergamencie i posługują się nią, jak metaliczną.
7 Kamienie, wyliczone w siódmej kolumnie, służyły kiedyś  to dla sporządzenia gnostycznych talismanów, znanych pod nazwą ,,Abraxasu. Na tych talismanach rysowali: dla l) – kulawego starca lub żmiję, obwijającą słoneczny kamień ; dla %
– orła z pentagramą w pazurach lub w dziobie; dla d’. — smoka,  kąsającego rękojeść miecza; dla 0 – żmiję z lwią głową; dla 9 – potrójnego hermetycznego kaóuoeusza (znak Azuth’a) lub kinokeffcla (człowiek z psią głową); dla Q) — globus, przerżnięty dwoma księżycowymi sierpami.
8. Kolumna planetarnych odpowiedników Tajemnic, które wyznaje większość przedstawicieli Chrześcijańskiego Episkopalnego Egregora zjawiła się jako proste następstwo ezoterycznego rozwoju elementów Chrześcijańskiego Nauczania przez tych z Ojców Kościoła, dla których nie były obce Poświęcone Nauczania.
Namaszczenie olejem, w którem przekazuje się Błogosławieństwo,  oczyszczające astrosom z grzesznych klisz,
uchyliwszych się = tak lub inaczej od wpływu Tajemnicy Pokuty, poświęcone Saturn owi, ponieważ odnosi się do elementów, które fatalnie wkradły się w karmę chrześcijanina. Eucharystja, jako Tajemnica, pierwszy raz oznajmiająca, a w następujące razy — odnawiająca autorytet ochrzczonego osobnika w sferze ewoluojnych chrześcijańskich poczynań, naturalnie postawiona w odpowiednik z Jowiszem. Pokuta, wymagająca gwałtownych i mocnych wysiłków nad samym sobą, odnosi się do Marsa. Poświęcenie, nadające zdolność rozsiewania promieni Światła chrześcijaństwa, postawiono równolegle z wpływem Słońca, Małżeństwo, stawiające warunek wzajemnego przyciągania, odnosi się do Wenery.

Bierzmowanie, ogłaszające zdolność spekulowania w sferze chrześcijańskiego Dogmatu i Moralności, tak rzec przysposabiając siebie do ścigania chrześcijańskich ideałów, odnosi się do Merkurego.
Chrzest, postawiony rytualnie w związek z elementem wody, oczywiście wywołuje w wyobrażeniu asocjację księżycowego wpływu.
Nie mogę nie zauważyć, że obrzędowa strona chrztu, w tej postaci, jak się praktykuje w Prawosławnym Kościele, dokładnie symbolizuje pierwsze astralne wyjście neofita poświęcanego pod opieką lub nawet w towarzystwie Nauczyciela i przyszłych towarzyszy, przy którym znów pt święcony pogrąża się w sferę wpływu ziemskiego astrsomu, pokonuje inwolucjne reakcje jego ciemnych klisz, wychodzi zwycięzcą w czysty astral i wraca się do ciała, ażeby rozpocząć nowe życie poświęconego.
Kołowy prąd ziemskiego astrosomu symbolizuje się przez wodną kąpiel, z której chrzczony wychodzi odnowiony.

9. Perjody życia łatwo rozdzielić między planetami, jeśli zważyć, że w dzieciństwie przede wszystkiem potrzebny prawidłowy dopływ życiowych sił, figurowany przez słońce; młodzieńczości najbardziej rozwinięta wrażliwość na otaczające wpływy (Księżyc); w młodości najbardziej wyłaniają się początek przyciągania 9 i dążenie do porywczych przejawów (J’); przejście do zmężnienia warunkuje umiejętność przysposabiać się dojrzały wiek nie odczuwa braku systemu i meto- V+/? dy w życiu (li), a starość posiada skłonność do obrazu logicznych praw i krańcowej ostrożności (h).
10. Twarzowa strona zwyczajnych magicznych planetarnych talismanów musi nosić wyobrażenie znaku Mikrokosmosa (pentagramy), a pod nim – jeden z umieszczonych w 10 tej kolumnie atrybutów.
11. Odwrotna strona talismanu zaopatrzona znakiem Makrokosmosa (Gwiazda Salomona) i jednym z atrybutów 11 tej kolumny.
Za materjał do talismanu, jak już rzekłem, służy krążek odpowiadającego planecie metalu. Dla Merkurego, oczywiście, posługują się am algamatem jak egobądź metalu, nie znajdującego się w przeciwieństwie z planetarnemi danemi nosiciela talismanu.

12. Porządek planetarnych sfer przyjmujemy taki: (znaki planet) Słońce ma poświęconą niedzielę, Księżyc – poniedziałek, Mars – wtorek, Merkury – środę, Jowisz – czwartek, Wenus – piątek, Saturn – sobotę. Ten podział można dostosować do porządku wierzchołków gwiaździstego siedmiokąta, który bierzemy jako pantakle Septenera. Porządek planet po obwodzie odpowiada porządkowi sfer, a porządek według perimetru gwiaździstego siedmiokąta – porządkowi dni w tygodniu, (rys. 2 .). Dla planetarnych magicznych ceremonij poleca się wybierać dnie, odpowiadające planetom.  Francuskie nazwy dni w tygodniu (oprócz dimanohe) etymologiczne potwierdzają tablicę odpowiedników.

13. Magiczny rok rozpoczyna się w chwili wschodzenia słońca w ten dzień, w którym przypada wiosenne zrównanie dnia z nocą, a więc według starego stylu między ósmym i jedenastym Marca.
W tablicy, w ten sposób, pod 1907 rokiem rozumie się przestrzeń czasu od wiosennego zrównania dnia z nocą 1907 roku do wiosennego zrównania dnia z nocą 1908 roku i t. d. Jak widzimy z tablicy lata następną w normalnym porządku planetarnych sfer. To znaczy, jeżeli 1910 rok znajduje się pod wpływem Słońca, to to samo można rzec o 1903, 1896, 1889 i t. d.
Liczba 1910 w dzieleniu przez 7 daje jako resztę 6. A więc szósty rok po narodzinach Chr. był słonecznym, a w tedy i ten rok, w Grudniu którego narodził się Chrystus, będzie także słonecznym wężem i wyjaśnia się dążenia podziału lat według planetarnych wpływów tak, jak to zrobiono w tablicy.

14. Kolumna, zatytułowana „skład planet”, podaje ocenę przymiotów niższego astralu planet w warunkowej terminologji Hermetycznej Filozofi. Nie będziemy wdawali się tutaj w tłumaczenie tej terminologji, a tylko przytoczymy wzór charakterystyki czterech hermetycznych elementów w ich atrybutywnej części. Cecha, warunkowo nazwana ,,wilgocią”, daje dwa bieguny: wilgotny – suchy ; druga cecha, warunkowo nazwana „ciepło”, daje bieguny: ciepły – chłodny.

Atrybutywność elementów określa się w następujący sposób:

  • powietrze – ciepłe, wilgotne
  • woda – wilgotna, zimna
  • ziemia – chłodna, sucha
  • ogień – suchy, ciepły.

Pozwala zbudować następującą tablicę kwaternera elementów w kwaternerze ich atrybutywności. (rys. 25.).

Pozostaje nam powiedzieć kilka słów o t. zw. „przyjaźni” i „nieprzyjaźni” planet, i wskazać zasady liczenia planetarnych godzin w różnych dniach tygodnia. W astrologji pod „przyjaźnią” planety z drugą planetą rozumieją spotęgowanie dobrych wpływów lub osłabienie złych Wpływów pierwszej planety na drugą. W ogólnym kursie Magji pod „przyjaźnią” rozumieją podtrzymanie, pod „nieprzyjaźnią” – osłabienie wpływu pierwszej planety na drugą. Odłożywszy rozpatrzenie przyjaźni i nieprzyjaźni w astrologicznem znaczeniu do siedmnastego arkanu, zajmiemy się tutaj tylko magiczną tablicą przyjaźni i nieprzyjaźni siedmiu planet według wzoru, przyjętego w nowszych szkołach Saturn w przyjaźni z Marsem i w nieprzyjaźni ze wszystkiemi innemi. Fatalne wypadki przyśpieszają się wskutek dążności i gwałtowności jakichkolwiek by to nie było przejawów, ale oczywiście wstrzymują się i łagodzą w skutek aktywnych przejawów reszty wtórnych przyczyn.

Jowisz w przyjaźni ze wszystkimi, oprócz Marsa. Istotnie – metodyczności,  systematyczności, życzliwości nie może być na rękę gwałtowność. Mars w przyjaźni z Wenerą i w nie przyjaźni ze wszystkiemi innemi. Siła przyciągania miłości wywołuje gwałtowność i nagłość przejawów, ale logika Saturna, rozważona życzliwość Jowisza, szczodrość Słońca, przystosowanie Merkurego i bierność Księżyca odwracają wszystko nagłe i gwałtowne. Słońcu pomagają roztaczać jego dobroczynne wpływy życzliwy Jowisz i przyciągająca Wenera, ale oczywiście przeszkadzają chłodny Saturn i gwałtowny Mars. Wenera przy swej pracy rada bogactwu życiowych fluidów (O), serdecznym porywem (J’), uległości (ę), i wrażliwości O), ale cierpieć nie może chłodnej logiki (b). Co odnosi się zaś do doświadczonego administratora ( ), to me można rzec, ażeby on nie przyznawał Wenery, ale należy zauważyć, że on lubi zbytnio zakreślać jej granice, regulamentować ją, a dlatego nie umiał zasłużyć ani na jej sympatję, ani antypatję. Merkury do wszystkich wpływów stosuje się, a Księżyc wszystko przyjmuje biernie. Przechodzę do zasad wyliczania planetarnych godzin, koniecznego dla tego, aby planetarne magiczne ceremonje wykonywać nie tylko w dzień, poświęcony planecie, ale i w odpowiednią godzinę tego dnia. Magiczna doba rozpoczyna się w chwili astronomicznego wschodu Słońca w danem miejscu i rozpada się na magiczny dzień (od wschodu do zachodu) i magiczną noc (od zachodu do wschodu). Jak dzień, tak i noc, oczywiście, wogóle mówiąc, w różną porę roku mają niejednakową długość i rozpoczynają się w różnych godzinach według średniego czasu. Magiczny dzień rozpada się na 12 równych części, zwanych magicznemi dziennemi godzinami. Noc rozpada się na 12 nocnych godzin.

W Niedzelne dnie pierwsza magiczna dzienna godzina jest poświęcona Słońcu; w Poniedziałek Księżycowi, we Wtorek Marsowi i t.d. Innemi słowami, pierwsza dzienna godzina zawsze jest poświęcona planecie samego dnia. Dalsze godziny następują w swoich odpowiednikach według normalnego cyklicznego porządku planetarnych sfer. Tak, w Niedzielę 2 ga dzienna godzina należy do Wenery, trzecia — do Merkurego, czwarta — Księżyca, piąta — Saturna, szósta — Jowisza, siódma — Marsa, ósma — Słońca, dziewiątą — Wenery, dziesiąta — Merkurego, jedenasta – Księżyca, dwunasta dzienna godzina — do Saturna; pierwsza nocna – do Merkurego, ósma nocna do niego także, dziesiąta nocna – Słońca, dwunasta nocna Merkurego, a pierwsza dzienna godzina Poniedziałku – do Księżyca, jako to i było postanowione. Możliwość takiego podziału za warunkowana tem, że z jednej strony 24 przy dzieleniu na 7 daje jako resztę 3, a z drugiej strony, dnie tygodnia podzielone między planetami według wzoru skoków przez dwie planety w trzecią. Podajemy dwa przykłady zadań na podział planetarnych godzin.

Zadanie 1.
Oznaczyć godziny w Piątek 9. G-rudnia 1911 roku (stary styl) w mieście Piotrogrodzie.

W praktyce Długość nocnej godziny z dostateczną dokładnością określa się przez wyliczenie długość dziennej godziny z dwóch godzinnej przestrzeni. W naszym przykładzie obie metody wyliczenia dają jeden i tenże rezultat z powodu jednakowości
wschodu Słońca 9. i 10. Grudnia według kalendarza, Godziny Wenery w Piątek będą:
1-a dzienna, 8-a dzienna, 3—a nocna, 10 nocna,
1-a dzienna — od 9 g. 2 m. do 9. g. 2172 m. rano.
8-a dzienna — od 12 g. 2872 m. do 12 g, 58 m. dzień.
S-a nocna — od 5 g. 56 m. do 7 g. 26V2 m, wieczór.
10-a nocna —od 4 g. 297g m. do 6 g. — rano 10. Grudnia.

To znaczy: moment należy do czwartej nocnej godziny  15 Grudnia (Czwartek). W Czwartek do Jowisza należy 1 a  i 8 a dzienna godzina, 3-cia i 10-ta nocne godziny Jeżeli trzecia godzina Jowisza, to czwarta należy do Marsa, co  przedstawia odpowiedź na nasze zadanie.

powrót  ⇐

źródło: 

Tytuł: Tajemna wiedza duchowa cz 1
Wariant tytułu: Tajemna wiedza duchowa : encyklopedyczny wykład nauk tajemnej wiedzy duchowej opracowany na podstawie egipskiej symbolistyki
Autor: Gomulicki, Marian
Książnica Cieszyńska